Rzecznik Merkel Steffen Seibert poinformował, że podczas rozmowy "kanclerz wyjaśniła cele londyńskiej konferencji, (...) którą współorganizuje".

 

Z komunikatu wynika, że przywódcy rozmawiali o kryzysach w Syrii i na Ukrainie. Zdaniem obojga do rozwiązania tych konfliktów prowadzić mogą "jedynie rozwiązania polityczne".

 

Współpraca między obydwoma krajami ma "nadal być ścisła" zarówno w kwestiach konfliktów, jak i w sprawie przygotowań do zapowiadanego na lipiec szczytu NATO w Warszawie.

 

USA: konferencja londyńska nadzieją na zakończenie kryzysu

 

Także Biały Dom w swoim oświadczeniu poinformował, że kanclerz i prezydent zgodzili się, iż londyńska konferencja będzie szansą na przyśpieszenie globalnych wysiłków, by zakończyć wojnę w Syrii.

 

"Oboje przywódców zobowiązało się do wspólnej pracy w najbliższych miesiącach, aby pomóc w ochronie i zaopatrzeniu milionów ludzi, których życie zrujnowała wojna" - wynika z oświadczenia Białego Domu.

 

Na marginesie listopadowego szczytu G20, gdy Turcja gościła przedstawicieli najbogatszych krajów świata, Merkel zapowiedziała konferencję w Londynie "na temat uchodźców", pomocy humanitarnej i wsparcia dla krajów, które ich przyjmują.

 

PAP