Według włoskich sędziów, których orzeczenie cytują media, postępowania kierowcy nie można uznać za karalne, jeśli zaproponowana suma nie jest wysoka, a ponadto oferta pochodzi od osoby będącej w "niestabilnym" stanie psychofizycznym.

 

Mężczyzna, który w stanie nietrzeźwym chciał wręczyć łapówkę policjantowi, został już wcześniej skazany przez sądy dwóch instancji za próbę przekupienia funkcjonariusza. Wyrok ten uchylił jednak Sąd Najwyższy i uniewinnił kierowcę. W uzasadnieniu tej decyzji sąd stwierdził, że propozycję korupcyjną "musi charakteryzować stosowna powaga".

 

Kierowca tłumaczy: miałem problemy z precyzyjnym wysłowieniem się

 

Nie bez znaczenia - według sądu - był fakt, że kierowca był pijany. Kierowca przekonywał, że miał kłopoty z precyzyjnym wysłowieniem się. Zdaniem sądu w tym stanie kierowca był niezdolny do faktycznego wyrządzenia szkody i złamania prawa.

 

Włoski Sąd Najwyższy uznał przy tym, że zadaniem składu sędziowskiego jest sprawdzenie, czy zachowanie oskarżonego było rzeczywiście niebezpieczne i zagrażało popełnieniem przestępstwa.

 

PAP