- Ja dzisiaj proponuję konsensus. Proponuję opozycji, żebyśmy wspólnie przeprowadzili taką zmianę w parlamencie, która sytuację po prostu uspokoi. I to jest rozwiązanie konkretne. Natomiast ja z bardzo dużym zainteresowaniem oczekuję propozycji ze strony opozycji. Bo póki co, jest tylko krytyka i narzekanie, a nie ma żadnych konstruktywnych propozycji – powiedziała we wczorajszym wywiadzie premier Szydło.


- To nie jest kompromis, to narzucone rozwiązanie, które PiS będzie chciało po prostu przeprowadzić - oceniła w rozmowie z Bartoszem Kurkiem Monika Rosa z Nowoczesnej.


"Nie zamierzamy przejąć struktur PO"


Monika Rosa zapowiedziała, że członkowie Nowoczesnej będą bronić wartości demokratycznego państwa prawa "sami czy z PO". Dodała jednak, że Platforma Obywatelska "powinna w końcu zająć się Polską". - Gdy rządzili, zajmowali się PiS-em, do PiS-u odnosili swoją politykę. Przestali rządzić - zajmują się Nowoczesną. Naprawdę, niech w końcu zajmą się prawdziwą pracą - powiedziała posłanka.


- Nie zamierzamy przejąć struktur PO. Nie chcemy przyjmować osób, które są skoczkami partyjnymi, które nie są zgodne z naszym programem, z ideami, które głosimy - zaznaczyła Rosa. - Dużo osób chce się do nas zgłosić, mając nadzieję na to, że za cztery lata to my będziemy partią rządzącą i będą mogli z tego czerpać profity - dodała posłanka Nowoczesnej.