- Tu powinno chodzić o kawę, a nie eksponowanie ciała - powiedział kongresmen Mike Fagan. – Jest to zwykłe wykorzystywanie kobiet i coś, z czym Ameryka od dawna nie miała do czynienia - dodał.


Polityk zaproponował, by kawiarnie, w których pracują półnadzy bariści, zostały specjalnie oznaczone. Bariści, jego zdaniem, nie powinni też być widoczni z zewnątrz. W zeszłym roku Faganowi nie udało się wprowadzić zakazu serwowania kawy w bikini, pomimo protestów i petycji.


W wywiadzie dla telewizji ABC News właściciel kawiarni zatrudniającej baristów w bikini powiedział, że eksponowanie nagości zwiększyło jego dochody o 100 procent.


Jeden z pracowników kawiarni dodał z kolei, że bariści ubierają się tak samo jak na plaży i nie widzą w tym nic zdrożnego.

 


Independent.co.uk