6,2 mln emerytów ofiarowało różnym osobom w rozmaitej formie ponad 3,9 mld zł w 2014 roku, o 4 proc. więcej niż w roku poprzednim. Większość tych pieniędzy trafiła najprawdopodobniej do najbliższych - dzieci i wnuków.

 

Dla porównania osoby prowadzące własną działalność gospodarczą, były mniej hojne, bo przeciętnie ofiarowały miesięcznie 38 zł, statystyczny pracownik dał 30 zł, a rolnik - 27 zł.

 

Pieniądze i wsparcie w opiece nad dziećmi

 

Według ekonomistów rodziny zwykle wspierają swoich bliskich, a część seniorów ma nadwyżki finansowe. Wbrew obiegowym opiniom ich przeciętne dochody liczone na osobę, są wyższe niż np. pracowników czy rolników.


Do tego dochodzi trudne do policzenia w skali gospodarki, ale widoczne dla rodziny wsparcie w opiece nad dziećmi. Dzięki babciom i dziadkom rodzice mogą oszczędzić co miesiąc pieniądze, które wydaliby na żłobek, przedszkole lub opiekunkę do dzieci. Oszczędzają także czas, który straciliby na dowiezienie dziecka ze szkoły czy przedszkola lub ich transport na zajęcia dodatkowe. W tym także może pomóc babcia lub dziadek.


Większość emerytów trzyma pieniądze w domu


57 proc. babć i  dziadków nie ma konta w banku – wynika z danych NBP. To ponad dwa razy więcej niż ogół Polaków (23 proc.). Eksperci przypominają, że osoby, które nie posiada konta w banku zwykle część swoich pieniędzy przychoduje w domu, muszą tez nosić ze sobą gotówkę. Policyjne statystyki dowodzą, że nie jest to bezpieczne. Dodatkowo pieniądze trzymane w „skarpecie” nie przynoszą żadnych odsetek.

 

Pomoc w wyborze karty i banku


Jak radzą fachowcy, jeśli senior zdecyduje się na założenie konta i korzystanie z karty płatniczej to dobrze jest, aby na początku pomóc mu przy korzystaniu z bankomatu i terminalu płatniczego w sklepie. Trzeba też wybierać oferty z bezpłatnym dostępem do wszystkich bankomatów, aby nie powodować dodatkowego kłopotu z rozpoznawaniem i szukaniem, bankomatu, który wypłaci gotówke bez prowizji.


Trzeba też pamiętać, że większość starszych osób woli załatwiać swoje sprawy z bankiem lub SKOK-iem w jego oddziale albo przez telefon. Według badania Instytutu Homo Homini 70 proc. seniorów odwiedza placówki, a 30 proc. dzwoni na infolinię. Pomagając im w wyborze instytucji finansowej można więc najpierw sprawdzić, które firmy mają najlepszą bezpośrednią obsługę.