Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zarzucił siedemnastu towarzystwom ubezpieczeniowym, że stosując te opłaty, przerzucają na konsumentów koszty początkowe zawarcia ubezpieczenia. Zdaniem urzędu, powinny być zaliczane do ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej, którego ciężar spoczywa na przedsiębiorcy.

 

Osoby które założyły tzw. polisolokaty i chciały wycofać pieniądze przed upływem terminu końca umowy, np. 15-letniej, były dotychczas zobowiązane do poniesienia opłaty likwidacyjnej.  Wynosiła ona często od kilkudziesięciu do nawet prawie 100 proc.  zainwestowanych pieniędzy.

 

Najpierw do obniżenia opłat zobowiązało się 12 towarzystw: Allianz, Aviva, Nationale Nederlanden, MetLife, PKO Życie (d. Nordea Życie), PZU Życie, Axa, Europa, Pramerica , Ergo Hestia, UNIQA oraz WARTA. Teraz do tej grupy dołączyły cztery kolejne.

 

- W efekcie prowadzonych postępowań 16 ubezpieczycieli dobrowolnie zobowiązało się do znaczącego obniżenia opłat likwidacyjnych w istniejących umowach i wyeliminowania ich z nowych wzorców umownych - poinformował Urząd. Trwa nadal postępowanie związane z pobieraniem opłat likwidacyjnych przeciwko firmie Skandia Życie.

 

Według tych postanowień postanowień opłaty w firmie Aegon nie przekroczą 28 proc. zgromadzonych pieniędzy, w Compensie 25 proc., w Generali 6 proc.,  w Open Life 25 proc.

 

- Wszyscy ubezpieczyciele mają obowiązek poinformować klientów, że skorzystanie z warunków rozwiązania umowy wynikających z decyzji UOKiK nie zamyka drogi do dochodzenia dalszych roszczeń na drodze sądowej. Decyzji o likwidacji polisy na życie z życie z funduszem kapitałowym nie należy podejmować w sposób pośpieszny. Warto poczekać na pisemną propozycję od ubezpieczyciela  - radzi Monika Stec-Nowak, dyrektor Departamentu Ochrony Interesów Konsumentów UOKiK.

 

Urząd uruchomił specjalną stronę, na której dostępne są aktualne informacje dotyczące postępowań wobec ubezpieczycieli ws. polisolokat.

 

polsatnews.pl