Ekipę Słowenii zasili lider klasyfikacji pucharowej, mistrz świata w lotach Peter Prevc. W drużynie Niemiec wystartuje drugi w klasyfikacji generalnej Severin Freund. Do Zakopanego zawita także czołówka drużyny Norwegii – trzeci w PŚ Kenneth Gangnes i piąty Johann Andre Forfang. W ekipie Austrii znaleźli się aktualnie czwarty w PŚ Michael Hayboeck i szósty Stefan Kraft.


Do reprezentacji Polski trener Łukasz Kruczek powołał dwunastu zawodników, którzy w piątkowych kwalifikacjach będą walczyli o prawo startu w niedzielnym konkursie. Najwyżej sklasyfikowany w PŚ – na 22 miejscu – jest Kamil Stoch. Oprócz niego w zespole znaleźli się Stefan Hula, Klemens Murańka, Dawid Kubacki, Jan Ziobro, Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Jakub Wolny, Bartłomiej Kłusek, Krzysztof Miętus, Maciej Kot i Krzysztof Biegun.


Zeszłoroczny triumf Stocha


Rok temu na Wielkiej Krokwi zwyciężył Stoch, drugie miejsce wywalczył Kraft, a trzecie Freund. Pozostała trójka biało-czerwonych, która wywalczyła awans do finału, zawiodła. Klemens Murańka był 26., Piotr Żyła 27., a Maciej Kot - 30. Wszyscy mają szansę do rewanżu w tegorocznym konkursie.


Kłopoty może sprawić wiatr


Jak zapewniają organizatorzy, Wielka Krokiew jest dobrze przygotowana do zawodów. Pod Tatry wróciła zima, nie ma najmniejszych problemów ze śniegiem.


W piątek i sobotę meteorolodzy spodziewają się silnych podmuchów dochodzących do 11 m/s. Dopiero w niedzielę ma być lepiej, siła wiatru nie powinna przekroczyć 3 m/s.

 

PAP