Spotkanie ma się rozpocząć o godzinie 10.30. - Mam nadzieję, że szefowie klubów parlamentarnych odpowiedzą na nasze zaproszenie i pojawią się po raz kolejny w Kancelarii. Zależy nam na podtrzymywaniu dobrych relacji z opozycją - podkreślił Bochenek.

 

"Trybunał ma się dobrze i pracuje" 

 

Podczas wtorkowej debaty w PE o sytuacji w Polsce polska premier podkreśliła, że nie doszło w kraju do złamania konstytucji, wprowadzone zmiany w ustawie o TK są zgodne z obowiązującymi w Europie standardami, a sam "Trybunał ma się dobrze i pracuje".

 

Nawiązując do zmian w mediach publicznych, mówiła, że nie naruszają one standardów, lecz są próbą przywrócenia w mediach publicznych charakteru apolityczności i bezstronności. Szydło podkreślała, że jej zdaniem, nie ma podstaw do tego, aby poświęcać tak wiele czasu polskim sprawom.

 

"Rząd ustawia się wśród eurosceptyków"

 

Krytycznie wystąpienie Szydło podczas debaty w PE ocenili w środę politycy PO: były szef MSZ, ubiegający się o funkcję przewodniczącego PO Grzegorz Schetyna i były wiceszef MSZ ds. europejskich Rafał Trzaskowski, a także lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Według PO, rząd Beaty Szydło zamiast szukać w UE sojuszników dla obrony polskich interesów, ustawia się wśród eurosceptyków i zamiast być ważnym partnerem, stał się problemem UE, czego koszty będą ponosić wszyscy Polacy.

 

Z kolei lider Nowoczesnej przekonywał, że premier podczas debaty w PE nie udało się rozwiać wątpliwości Europy. Jak mówił, jej wypowiedzi przypominały polskie zawołanie na stadionach w sytuacjach, gdy Polska przegrywa - "Polacy, nic się nie stało". Według Petru "przyszedł czas na to, by prezes PiS Jarosław Kaczyński oficjalnie zadeklarował, że nie jest jego celem, aby Polska opuściła Unię Europejską". Jak twierdził Petru, "wszyscy w Europie wiedzą", że to szef PiS jest decydentem w sprawach polskich.

 

Z kolei poseł z klubu Kukiz'15 Marek Jakubiak ocenił, że Polska zdała egzamin podczas debaty w PE, a część europosłów stanęła murem za naszym krajem.    

 

Drugie spotkanie w KPRM

 

Będzie to drugie spotkanie z szefami klubów parlamentarnych KPRM. Pierwsze odbyło się 12 stycznia. Rozmowa, w której wzięli wówczas udział przedstawiciele wszystkich klubów, dotyczyła relacji Polski z UE. Po nim politycy zgodnie powtarzali, że nie są zainteresowani tym, by Polska była źle postrzegana poza granicami kraju, i pomogą w pokazywaniu prawdziwych informacji z Polski.

 

PAP