Według CBOS, na wzrost poparcia wpłynęła "ustawodawcza ofensywa PiS, mająca na celu pokazanie, że partia ta i tworzony przez nią rząd są zdeterminowane do realizacji przedwyborczych obietnic".

 

Prawica za rządem

 

Gabinet Beaty Szydło cieszy się poparciem większości badanych deklarujących prawicowe poglądy polityczne (64 proc.). Do jego zdeklarowanych oponentów należy natomiast większość osób identyfikujących się z lewicą (60 proc.). Poparciu dla rządu sprzyja silna religijność - wśród badanych uczestniczących w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu do zwolenników rządu zalicza się 78 proc. ankietowanych, wśród niepraktykujących 48 proc. wyraża sprzeciw wobec obecnego gabinetu.

 

Rząd ma stosunkowo najwięcej przeciwników wśród mieszkańców dużych, ponadpółmilionowych miast (51 proc.), respondentów z wyższym wykształceniem (48 proc.) oraz wśród osób względnie dobrze sytuowanych - o miesięcznych dochodach na członka rodziny wynoszących 2 tys. zł i więcej (55 proc.).


W potencjalnych elektoratach partyjnych rząd może liczyć głównie na poparcie zdeklarowanych wyborców PiS. Przychylny stosunek do niego ma jednak także duża część elektoratu ruchu Kukiz’15. Niechętni są mu w większości zwolennicy Nowoczesnej Ryszarda Petru i sympatycy PO.

 

W styczniu wzrosło poparcie dla premier

 

Od grudnia znacząco poprawiły się także notowania samej premier Beaty Szydło. Zadowolenie z tego, że stoi ona na czele rządu, deklaruje 41 proc. ankietowanych - o 8 punktów procentowych więcej niż w grudniu. Niezadowolenie z urzędującej premier wyraża 40 proc. badanych - o 4 punkty mniej niż poprzednio.

 

Polacy są podzieleni w ocenach działań rządu. Dotychczasowe wyniki jego działalności dobrze ocenia 40 proc. ankietowanych, źle - niewiele mniejsza grupa (37 proc.).

 

Rosną nadzieje związane z polityką gospodarczą rządu, chociaż nadal nieco więcej osób ocenia ją negatywnie (44 proc., od grudnia spadek o 3 punkty procentowe) niż pozytywnie (41 proc., wzrost o 5 punktów).

 

PAP