Zdaniem Verhofstadta, przewodniczacego grupy liberalnej w europarlamencie, "to, co bardzo szybko uchwalono w kontekście Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, to jest właśnie to, co go paraliżuje".

 

- Powiem to otwarcie i precyzyjnie. Tutaj nie chodzi o skład trybunału, tutaj nie chodzi o kworum, czy kwalifikowaną większość, tutaj chodzi o chronologię pewnych wypadków, z którą mamy do czynienia – komentował były premier Belgii.


Premier Szydło powiedziała podczas debaty, że w niektórych krajach członkowskich takie reguły obowiązują. - Owszem, ale nie są to wszystkie reguły razem do siebie złożone, a chodzi tutaj o kombinację wszystkich elementów, które paraliżują pracę trybunału - oświadczył Verhofstadt.


"Nie oczyszczenie, a paraliż Trybunału"


Polityk odniósł się również do innych wyjaśnień premier, w których oznajmiła, że działania PiS mają na celu "oczyszczenie błędów popełnionych przez poprzednią większość koalicyjną". - Ale wy nie robicie tego na zasadzie oczyszczenia, lecz paraliżowania Trybunału Konstytucyjnego - ocenił europoseł.


"Kaczyński wychodzi naprzeciw Putinowi"


- Byłoby bardzo złą rzeczą, gdyby pani przesunęła Polskę na wschód w stronę innego systemu - mówił Verhofstadt. I dodał: - Wiem, że pan Kaczyński nie przepada za Putinem ani Rosją, ale przez te praktyki polityczne wychodzi naprzeciw Putinowi.

 

Zdaniem eurodeputowanego Vladimir Putin "nie lubi jedności europejskiej i chciałby ją zniszczyć". - To co się dzieje w Polsce może mu pomóc - dodał. Jest to szczególnie niepokojące dlatego, że "historia dowiodła, że jedność Polski i jej siła idzie ramie w ramie z jednością i siłą wspólnoty europejskiej i vice versa".

 

Polsat News, fot. PAP/Radek Pietruszka