W południe za jednego dolara na giełdzie w Moskwie płacono 78,56 rubla, czyli o 1,2 proc. więcej, niż na zamknięciu w piątek. Waluta narodowa Rosji osłabła również w stosunku do euro - za jedno euro dawano 85,62 rubla, czyli o 1,1 proc. więcej niż w piątek na koniec dnia.

 

Tę silną przecenę rubla moskiewscy analitycy tłumaczą dalszym spadkiem cen ropy na rynkach światowych, będącym konsekwencją sobotniego zniesienia przez USA i Unię Europejską sankcji wobec Iranu.

 

W poniedziałek cena ropy Brent na giełdzie w Londynie spadła do 27,67 dolara za baryłkę, tj. do najniższego poziomu od końca 2003 roku.

W ocenie analityków w Moskwie po uchyleniu sankcji przeciwko Iranowi pasmo wahań notowań "czarnego złota" wynosić będzie 25-30 USD za baryłkę.

 

Cytowany przez telewizję państwową Rossija 1 minister finansów FR Anton Siłuanow szacuje, że jeśli średnia cena ropy w 2016 roku wyniesie 25 dolarów, to w budżecie federalnym zabraknie 3 bln rubli (38,1 mld dol.). Wpływy z eksportu ropy i gazu stanowią ponad połowę przychodów budżetu Rosji.

 

Rosjanie tną wydatki

 

Siłuanow poinformował, że rząd nakazał już wszystkim resortom zmniejszenie tegorocznych wydatków o 10 proc., co pozwoli zaoszczędzić w skali 2016 roku około 512 mld rubli (6,5 mld dol.).

 

Budżet Rosji na 2016 rok oparty został na założeniu, że średnia cena ropy w skali roku wyniesie 50 dol. Moskiewscy analitycy oczekują, że Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego Federacji Rosyjskiej wkrótce obniży prognozę ceny ropy do 40 dolarów.

 

Ropa jednak może nadal tanieć. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej poinformowała w sobotę, że Iran wypełnił wszystkie zobowiązania wynikające z porozumienia nuklearnego, które w lipcu 2015 roku zawarł ze światowymi mocarstwami, czyli radykalnie ograniczył swe zdolności do produkcji broni jądrowej. Wieczorem tego dnia USA i UE zniosły sankcje nakładane na Iran od 2006 roku w związku z jego programem atomowym.

 

Uchylenie sankcji oznacza, że Iran będzie mógł już teraz powrócić w pełni na międzynarodowe rynki ropy naftowej. Zachodnie firmy będą mogły bez ograniczeń kupować irańską ropę i gaz. Iran - jak podała telewizja CNBC - ma zamiar "pompować tyle ropy, ile zdoła", doprowadzając w ciągu dwóch lat wydobycie do 6 mln baryłek dziennie, co może spowodować dalszy spadek cen tego surowca.

 

Iran ma drugie co wielkości złoża ropy na świecie, a także czwarte największe złoża gazu ziemnego.

 

PAP