Zakaz dotyczy jedynie gruntów publicznych w Warszawie. Cyrk, który ma w programie pokazy tresury, może rozbić namiot na terenie należącym do prywatnego właściciela.

 

Cyrkowcy już zaprotestowali wobec tej decyzji, twierdząc, że to "terroryzm światopoglądowy" i utrudnianie pracy. Chcą rozmawiać o tym ze stołecznymi władzami, które jednak argumentują, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby prowadzić cyrk bez tresowanych zwierząt.

 

Zakazując wpuszczania cyrków ze zwierzętami Warszawa dołączyła do Słupska, Wrocławia, Lublina, Bydgoszczy, Gorzowa Wielkopolskiego i Kołobrzegu, które również podjęły podobne decyzje.

 

Polsat News