Konkurs drużynowy w lotach jest rozgrywany od 2004 roku, gdy po raz pierwszy rywalizowano w Planicy. Tytuł zdobyli wtedy Norwegowie, którzy triumfowali także dwa lata później na Kulm. W kolejnych zawodach - od 2008 do 2012 roku - trzy zwycięstwa zanotowali Austriacy. W 2014 zawody w czeskim Harrachovie odwołano z powodu złych warunków atmosferycznych.

 

 

W tegorocznym sezonie Pucharu Świata rozegrano dwa konkursy drużynowe. Oba - w Klingenthal i Willingen - wygrali Niemcy, którzy też prowadzą w Pucharze Narodów. Jednak tuż za nimi plasuje się Norwegia, której trzech reprezentantów znalazło się w czołowej siódemce zawodów indywidualnych, a na trzecim miejscu jest Słowenia, z nowym mistrzem świata w lotach oraz dominującym w tym sezonie Peterem Prevcem. Polska jest sklasyfikowana na siódmej pozycji.

 

 

Na liście startowej niedzielnych zawodów są ekipy Rosji, Finlandii, Polski, Czech, Austrii, Słowenii Norwegii i Niemiec. Walkę o zwycięstwo zapewne stoczą trzy czołowe ekipy Pucharu Narodów, ale także trener Polski Łukasz Kruczek jest nastawiony optymistycznie.

 

 

Nadzieje zawodników i szkoleniowców może jednak pokrzyżować aura. Prognoza pogody na niedzielę nie jest korzystna. Od rana w rejonie Bad Mitterndorf spodziewany jest wiatr o sile dochodzącej do 10 m/s.

 

 

Pierwsza seria konkursu drużynowego zaplanowana jest na godz. 14.15. Seria próbna o 13.