Wśród ofiar śmiertelnych jest ośmiu obywateli Burkina Faso, czterech Kanadyjczyków, trzech Ukraińców, dwóch Francuzów, dwóch Portugalczyków, dwóch Szwajcarów i Holender.


Premier Kanady Justin Trudeau poinformował o śmierci sześciu obywateli swego kraju. Możliwe - jak pisze AFP - że pozostała dwójka jest wśród tych niezidentyfikowanych lub mają podwójne obywatelstwo.

 

Trzech dżihadystów zabito


Podczas ataku zabitych zostało również trzech dżihadystów, w tym "dwóch białych i jeden czarnoskóry" - sprecyzował minister Compaore. Na obecnym etapie śledztwa, nie wiadomo ilu dokładnie dżihadystów dokonało ataku - dodał.


Do zamachu doszło w piątek wieczorem o godz. 19.45 czasu lokalnego. Terroryści zaatakowali położony w dzielnicy biznesowej sześciopiętrowy luksusowy hotel ze 147 pokojami oraz pobliską kawiarnię. Oba miejsca są chętnie odwiedzane przez cudzoziemców.

 

Siły rządowe wsparli żołnierze francuscy


W akcji antyterrorystycznej uczestniczyli, oprócz sił rządowych, również żołnierze francuscy, stacjonujący w pobliżu Wagadugu w ramach walki przeciwko dżihadystom w krajach Sahelu.


Do zamachu przyznała się regionalna grupa Al-Kaidy Islamskiego Maghrebu (AQIM) - podała strona Instytutu SITE, który zajmuje się całodobowym śledzeniem aktywności grup terrorystycznych w internecie. 


PAP