Z irańskich zakładów karnych zwolniono dziennikarza Rezaiana, byłego żołnierza piechoty morskiej USA Amira Hekmatiego, pastora Saida Abediniego i Nosratollaha Chosraviego.

 

Według agencji prasowej IRNA w ramach wymiany więźniów władze Stanów Zjednoczonych uwolnią siedmiu Irańczyków, którzy obecnie są przetrzymywani w amerykańskich zakładach karnych i aresztach. Jak poinformował przedstawiciel władz USA, chodzi o siedmiu Irańczyków, spośród których sześciu ma podwójne obywatelstwo.

 

Jak sprecyzował anonimowo przedstawiciel waszyngtońskiej administracji, siedmiu Irańczykom, którzy zostali skazani lub przeciwko którym toczy się proces, władze USA zaproponowały ułaskawienie.

 

Wymiana więźniów "jednorazową umową"

 

Przedstawiciel amerykańskich władz w Wiedniu wskazał, że Stany Zjednoczone dały Iranowi jasno do zrozumienia, iż sobotnia wymiana więźniów to "jednorazowa umowa" i nie powinna być odbierana jako ustanowienie precedensu. Dodał, że w procesie uwalniania amerykańskich więźniów rolę odegrał szwajcarski rząd.

 

Według tego samego źródła poza czwórką zwolnionych w ramach wymiany więźniów, irańskie władze oddzielnie uwolniły piątego Amerykanina, studenta Matthew Trevithicka. Nie wiadomo jednak, kiedy Trevithick opuścił irański zakład karny - pisze agencja Reutera.

 

Z kolei Departament Stanu USA poinformował w sobotę, że wycofał międzynarodowy wniosek dotyczący zatrzymania 14 Irańczyków w związku z łamaniem przez nich przepisów handlowych i wycofał zarzuty wobec nich w sytuacji, gdy dyplomaci szykują się do zniesienia sankcji gospodarczych nałożonych na Iran. "Stany Zjednoczone (...) wycofały wszelkie czerwone zawiadomienia Interpolu i anulowały wszelkie zarzuty przeciwko 14 Irańczykom, dla których - jak oceniono - wnioski o ich ekstradycję najprawdopodobniej byłyby nieskuteczne" - oświadczył Departament Stanu.

 

Porozumienie ws. programu nuklearnego

 

Wszystkie te informacje nadeszły, gdy oczekiwane jest ogłoszenie przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) raportu potwierdzającego, że Iran realizuje lipcowe porozumienie w sprawie programu nuklearnego. Raport, który być może zostanie opublikowany jeszcze w sobotę, toruje drogę do zniesienia sankcji nałożonych na Iran w 2006 roku.

 

Amerykański sekretarz stanu John Kerry i szef irańskiej dyplomacji Mohammad Dżawad Zarif udali się w sobotę do Wiednia, gdzie ma swą siedzibę MAEA, żeby ogłosić wejście w życie porozumienia zawartego w lipcu między Iranem a sześcioma mocarstwami (USA, Rosją, Chinami, Francją, Wielką Brytanią i Niemcami).

 

Porozumienie zobowiązuje Iran do całkowitej rezygnacji z ewentualnych planów budowy bomby atomowej. W zamian za takie zobowiązanie Zachód zgodził się stopniowo znosić swoje sankcje gospodarcze wobec Iranu.

 

PAP