Jak co roku policjanci z drogówki rozpoczynają akcję „Bezpieczne ferie”. Będą sprawdzać trzeźwość i uprawnienia kierowców, ale też prędkość i stan techniczny samochodów osobowych i autokarów. - Szczególna uwaga będzie skupiona na kierowcach pojazdów przewożących dzieci i młodzież. Na drogach prowadzących do miejscowości, w których zorganizowane zostały zimowiska, będzie zdecydowanie więcej policyjnych patroli - zapowiada Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji.

 

Autokar pod nadzorem

 

W całej Polsce będzie można sprawdzić stan techniczny autokarów. W większości miast wyznaczone zostaną do tego stałe punkty. Podczas kontroli sprawdzany będzie stan techniczny autokaru, sprawność psychofizyczna kierowcy, jego uprawnienia oraz trzeźwość.

 

- Przypominamy do dokładnego sprawdzenia firmy przewozowej, a także zachęcamy do wzywania policjantów ruchu drogowego z prośbą o skontrolowanie pojazdu, którym dziecko będzie podróżowało. Ważne jest, by zwrócić uwagę na stan techniczny autokaru i zachowanie kierowcy - podkreśla Szyndler.

 

Policjanci na nartach

 

Na stokach pojawią się funkcjonariusze na nartach. -  To ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Już sam widok umundurowanego funkcjonariusza na nartach powoduje, że narciarze zastanawiają się nad swoim zachowaniem - przyznaje nadkom. Katarzyna Padło z małopolskiej policji. Nie oznacza to jednak, że policjanci mają robić jedynie dobre wrażenie. - Będą też sprawdzać np. trzeźwość narciarzy. W uzasadnionych przypadkach wezwą mobilny patrol z alkomatem i po potwierdzeniu podejrzeń wystawią mandat do 500 zł - podkreśla Padło. Policjanci będą też pilnować, by osoby poniżej 16 roku życia, jeździły na nartach w kaskach.

 

Patrole na osiedlach

 

Więcej patroli pojawi się też na osiedlach. - Mamy świadomość, że wiele dzieci na ferie nie wyjedzie, więc będziemy też pilnować bezpieczeństwa na osiedlach - mówi Szyndler. Podkreśla też, że dużą rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa mają rodzice i opiekunowie dzieci.

 

policja.pl