Polacy rozpoczną rywalizację w grupie A od meczu z Serbią. Następnie zagrają z Macedonią i Francją. Do następnej rundy awansują trzy czołowe drużyny.

 

W składzie Polaków zabraknie przede wszystkim kontuzjowanych środkowych rozgrywających: Mariusza Jurkiewicza, Grzegorza Tkaczyka i Bartłomieja Jaszki.


- Nie ma ludzi niezastąpionych, inne reprezentacje też mają swoje problemy - powiedział Artur Siódmiak. Kłopoty z obsadą mają od pewnego czasu pierwsi przeciwnicy Polaków, Serbowie. W kadrze zabrakło dwóch najbardziej rozpoznawalnych zawodników: Momira Ilicia i Marko Vujina.


Od zdobycia srebrnego medalu ME w 2012 roku, kiedy Serbia była organizatorem turnieju, czterokrotnie zmieniali się trenerzy. Grali wprawdzie na kolejnych trzech wielkich turniejach, ale bez większych sukcesów. Najwiekszą klęską był brak awansu do MŚ w Katarze.

 

Kapitan polskiej reprezentacji Sławomir Szmal przestrzega jednak, że Serbia to niewygodny przeciwnik, "szczególnie groźny na początku mistrzowskich turniejów".  Polacy nie wspominają miło meczów z Serbią na mistrzostwach Europy. Obie reprezentacje zmierzyły się dwukrotnie i dwa razy to biało-czerwoni schodzili z parkietu pokonani. Za każdym razem były to pierwsze mecze obu zespołów w turnieju.

  

Trzy typy bukmacherów

 

Bukmacherzy wyżej od Polaków cenią tylko Francję, Hiszpanię oraz Danię. Zawodników znad Sekwany także były reprezentacyjny obrotowy typuje do zwycięstwa, choć według niego "czarnym koniem" imprezy może okazać się np. Norwegia. 

 

- Należymy do czołówki. Jesteśmy w gronie 5 najlepszych, stać nas na osiagnięcie połfinału - powiedział Siódmiak, który realnie ocenia nasze szanse. Jego zdaniem Polacy nie będą mieli łatwo w grupie, bo przeciwnicy są mocni.

  

Z Francją Polska przegrała ostatnie 14 meczów. Z czterech ostatnich spotkań przeciwko Serbom polska reprezentacja wygrała jedno, a z Macedonią żadnego. Awans do kolejnej rundy może dać już jedno zwycięstwo. Na kolejnym etapie grają dalej trzy z czterech ekip. 

 

Polski zespół na podium ME nie stał jeszcze nigdy. Ale też nigdy nie byliśmy gospodarzami takiej imprezy. Warto jednak zauważyć, że losy gospodarzy ME układały się różnie. W jedenastu edycjach turnieju na podium stali tylko pięć razy.

 

- O sukcesie końcowym będą decydować detale, ale mamy hadicap, że ten turniej jest rozgrywany w Polsce - zauważył Siódmiak.

 

Zaczynają Chorwaci z Białorusinami

 

Mecz Polska - Serbia dziś o godz. 20:30. Jednak pierwsze spotkanie Euro 2016 w piłce ręcznej rozpocznie się o godz. 16. w Katowicach, gdzie gra grupa B. Na boisko wyjdą Chorwaci i Białorusini. Po nich odbędzie się mecz Islandia - Norwegia.

 
W Krakowie pierwsi na parkiet wejdą, o godz. 18., obrońcy tytułu Francuzi i Macedończycy. Po tym spotkaniu odbędzie się ceremonia otwarcia Mistrzostw Europy. "Nasz" mecz dopiero po oficjalnej uroczystości.  

 

Mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych zostaną rozegrane w czterech polskich miastach - Gdańsku, Katowicach, Krakowie i we Wrocławiu. Spotkania z udziałem Polaków, półfinały, mecz o brązowy medal i finał odbędą się w Tauron Arenie Kraków.