Śmierć Saida potwierdził szef władz okręgu Aczin Galib Mudżahid potwierdził, że Said zginął wraz z 10 innymi bojownikami. Wśród zabitych jest syn innego ważnego przywódcy afgańskiego IS, Mangala Bagha. 

Nie potwierdził tego szef prowincjonalnej policji Hasrat Husajn, który powiedział, że w dwóch atakach przeprowadzonych z powietrza zginęło 10 bojowników IS. Podkreślił jednak, że na razie nie ma oficjalnej informacji, iż wśród zabitych był Said. To samo przekazał rzecznik gubernatora prowincji.

 

Hafiz Said to jeden z kluczowych przedstawicieli IS na pograniczu Afganistanu i Pakistanu, czyli w regionie, który islamiści nazywają "prowincją Chorasan". Był przywódcą pakistańskich talibów z organizacji Tahreek-e-Taliban Pakistan (TTP), a następnie złożył przysięgę lojalności wobec IS.

 

Poprzednio już raz ogłaszano śmierć Saida - miał rzekomo zginąć w lipcu ubiegłego roku w ataku drona, co IS zdementowało. W tym przypadku organizacja nie wydała jeszcze oświadczenia.

 

W czwartek USA oficjalnie uznały afgańską filię IS za organizację terrorystyczną.

 

PAP