Uchwała przewiduje całkowity zakaz palenia paliwami stałymi, w tym m.in. węglem i drewnem w kotłach, piecach i kominkach. Jako dopuszczalne do stosowania wskazane zostały paliwa gazowe oraz lekki olej opałowy.

 

Uchwała "historyczna"

 

Władze województwa i miasta uznały, że przyjęta uchwała antysmogowa ma charakter historyczny i tylko w tak restrykcyjnej formie może doprowadzić do poprawy jakości powietrza w Krakowie w najbliższych latach.

 

Jak argumentują, przyjęte rozwiązania prawne są odpowiedzią na jednoznaczne oczekiwania społeczne wyrażone m.in. w trakcie wielu dyskusji i konsultacji projektu uchwały antysmogowej.

 

Śmiercionośny pył

 

Według przytoczonych szacunków epidemiologów, z powodu zanieczyszczenia powietrza tzw. pyłem zawieszonym PM w stolicy Małopolski umiera rocznie kilkaset osób. - Gdyby udało się zmniejszyć emisję pyłu zawieszonego PM2,5 do 15 mikrogramów/metr sześć. zmalałaby liczba zgonów o ok. 490, a statystyczny krakowianin żyłby o rok dłużej - przekonują.

 

Zdaniem epidemiologów, są dowody na związek zanieczyszczeń powietrza z niską wagą urodzeniową, liczbą poronień, wcześniactwem i częstością występowania wad wrodzonych u noworodków.

 

Poprzednia uchwała antysmogowa sejmiku województwa małopolskiego z listopada 2013 r. została unieważniona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, który uznał, że narusza ona m.in. zasady sprawiedliwości społecznej. W 2015 r. decyzję WSA podtrzymał Naczelny Sąd Administracyjny, argumentując, że radni przekroczyli swoje kompetencje.

 

Po nowelizacji Prawa ochrony środowiska radni wojewódzcy mogą już podejmować decyzję o wprowadzenie ograniczeń dotyczących paliw dopuszczalnych do spalania w piecach, kominkach i kotłach. Podobnue rozwiązania stosują miasta w krajach zachodniej Europy.

 

PAP