Instytut im. Bronisława Komorowskiego ma się zajmować wspieraniem działań na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa w Polsce i Europie. Jednym z jego priorytetów ma być np. działanie na rzecz przyjaznych relacji z Ukrainą, a także wspieranie reform w tym kraju.

 

Utworzenie placówki Komorowski zapowiedział w lipcu ubiegłego roku po przegranych wyborach prezydenckich.

 

Kontynuacja projektów z okresu prezydentury

 

- Zakładam, że w znacznej mierze instytut mój będzie kontynuował wysiłki i projekty, które były opracowywane w czasach mojej prezydentury. Kontekst, w którym przychodzi nam jednak działać, ma swoje istotne znaczenie - stwierdził Komorowski. - Jest widoczny gołym okiem i często staje się przedmiotem ostrych kontrowersji. Dlatego chciałem państwu powiedzieć, że zakładam, iż w imię trochę tego kontekstu, mój instytut będzie starał się kontynuować wysiłki także w obszarze potrzebnej Polsce debaty europejskiej - zapowiedział były prezydent.

 

- Niewątpliwie trzeba działać na rzecz umocnienia naszego przekonania, że mamy istotną rolę do odegrania jako kraj, którego postawa może mieć istotny wpływ na postęp, albo wstrzymanie procesu integracji europejskiej - dodał były prezydent.

 

Komorowski zapowiedział, że instytut będzie działał na prawach fundacji. Jego prezesem został były prezydencki minister, a obecnie senator Platformy Obywatelskiej Sławomir Rybicki.

 

Polsat News