Wiceminister powiedział, że resort nie wyklucza powrotu do popularnych niegdyś ulg podatkowych - odliczania VAT za materiały budowlane.

 

- Nie zakładaliśmy wydłużenia programu MdM - on jest przyjęty na określony czas. Natomiast, oczywiście, nie pozostawimy rodzin polskich bez możliwości pozyskiwania środków na własne mieszkania - powiedział Kazimierz Smoliński. Dodał, że obecnie program "Mieszkanie dla Młodych" jest realizowany "zgodnie z założeniami poprzedniego rządu".

 

"Nowy program przygotowujemy. Wymaga zmiany budżetu"

 

- Jest problem z tanimi mieszkaniami na wynajem i to jest zadanie, przed którym stoi rząd. My taki program przygotowujemy - zapowiedział. - Oczywiście on wymaga zdecydowanego zaangażowania państwa i wymaga zmiany budżetu - zastrzegł wiceminister Smoliński.

 

Jak poinformował, nowy Narodowy Program Budowy Mieszkań zakłada budowę tanich mieszkań na wynajem oraz powstanie oszczędnościowych kas budowlanych. Kasy oszczędnościowe - jak tłumaczył - to bardzo popularny system w innych krajach. Wiceminister nie wykluczał, że w kwestii kas oszczędnościowych rząd sięgnie po projekt Związku Banków Polskich.

 

 - Bez zaangażowania środków publicznych nie uda się zbudować mieszkań z czynszem, który byłby dostępne dla osób z dochodem poniżej średniej krajowej. Chodzi głównie o to, aby tym osobom, które nie mają zdolności kredytowej też zapewnić mieszkanie - podkreślał wiceminister .

 

W tym roku na program "MdM" przeznaczone jest 730 mln zł.

 

Kto może skorzystać z "MdM”

 

We wrześniu 2015 roku weszła w życie nowelizacja ustawy dotyczącej programu "Mieszkanie dla Młodych". Dzięki niej dofinansowanie objęło rynek wtórny oraz zwiększono dopłaty dla rodzin z dziećmi.

 

Ze wsparcia w ramach programu "Mieszkanie dla Młodych" mogą skorzystać małżeństwa oraz osoby samotne w wieku do 35 lat (w przypadku małżeństwa pod uwagę będzie brany wiek młodszego z małżonków). Podstawowym warunkiem jest, aby do dnia zawarcia umowy nie były one właścicielami lub współwłaścicielami innego domu lub mieszkania, a mieszkanie, które kupią będzie służyło zaspokajaniu ich własnych potrzeb mieszkaniowych. Mieszkania takiego nie można wynająć.
 
Zakupiona nieruchomość nie może mieć powierzchni większej niż 75 m2 dla mieszkań i 100 m2 dla domów jednorodzinnych. Jeżeli ubiegający sie o pieniądze wychowuje przynajmniej troje dzieci, limit wzrasta do 85 m2 dla mieszkań i 110 m2 w przypadku domów. Jest też limit ceny, który jest ustalany osobno dla każdego województwa.
 
W ramach programu można dostać dofinansowanie wkładu własnego w wysokości 10 proc. dla osób samotnych i małżeństw bez dzieci, 15 proc. dla osób i małżeństw wychowujących co najmniej jedno dziecko, 20 proc. dla wychowujących dwoje dziecko i 30 proc. dla wychowujących przynajmniej troje dzieci.

 

PAP