W debacie nad informacją opozycja przekonywała, że Polsce grozi "orbanizacja", a Prawo i Sprawiedliwość odpowiedzialne jest za niepokój w sprawie Polski w Europie.


Rafał Trzaskowski z PO zaapelował do PiS, by wycofał się ze zmian dotyczących Trybunału, mediów, prokuratury i służby cywilnej. Podkreślił, że to PiS, a nie opozycja jest odpowiedzialne za zaniepokojenie Europy sytuacją w Polsce.


Marek Jakubiak z Kukiz’15 powiedział, że jego klub stanowczo sprzeciwia się ingerencji państw ościennych w wewnętrze sprawy Polski.


Lider Nowoczesnej Ryszard Petru zaznaczył, że silną pozycję Polski buduje się przez rozmowę, a nie konflikt.


Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że obrona dobrego imienia Polski nie oznacza obrony dobrego imienia PiS.

 

Premier: demokracja w Polsce ma się dobrze


Przedstawiając w środę informacje w Sejmie szefowa rządu podkreśliła, że twierdzenie, że w Polsce łamie się zasady demokratyczne, to pomówienie. Zaapelowała także do posłów o wsparcie rządu na arenie międzynarodowej.


Według premier dowodem na to, że demokracja w Polsce dobrze funkcjonuje są protesty, "które są organizowane przez niektóre środowiska przeciwko rządowi i przeciwko zmianom, które są w tej chwili realizowane".


Szydło zaznaczyła, że od początku funkcjonowania jej rząd wprowadza ten program i te reformy, do których zobowiązali go w wyborach obywatele. - Sądzę, że nie ma na tej sali ani jednej posłanki, ani posła, który kwestionuje demokratyczny wybór Polaków. Wierzę w to głęboko - powiedziała szefowa rządu.

 

PAP