Szef państwa podczas konferencji prasowej zapowiedział, że zaproponuje wspólnocie międzynarodowej nowy format na rzecz odzyskania zajętych przez Rosję ziem.

 

- Zaproponujemy format Genewa Plus (Ukraina, USA, UE i Rosja) z udziałem państw formatu normandzkiego (Ukraina, Francja, Niemcy i Rosja), krajów UE, i niewykluczone, że także z sygnatariuszami memorandum budapeszteńskiego - powiedział Poroszenko.

 

Prezydent oświadczył, że Ukraina ma niepodważalne dowody obecności wojsk Federacji Rosyjskiej na terytorium ukraińskim i domaga się ich niezwłocznego wycofania. Ocenił też, że zachodnie sankcje wobec Rosji powinny być utrzymane aż do pełnej realizacji mińskich porozumień w sprawie zajętego przez prorosyjskich separatystów Donbasu.
 
- Mamy niezaprzeczalne dowody, takie jak zdjęcia satelitarne i nagrania wideo, zrealizowane przez nasz wywiad, które pokazują, jak sprzęt wojskowy Federacji Rosyjskiej i oddziały sił zbrojnych tego kraju przekraczają granice Ukrainy - podkreślił.
 
Poroszenko zaznaczył, że władze w Kijowie żądają wycofania obcych wojsk i zezwolenia misji obserwacyjnej OBWE na kontrolę obiektów w Donbasie w celu rozpoczęcia politycznego uregulowania konfliktu.

 

Ukraina nie prowadzi blokady energetycznej Krymu

 

Odniósł się też do sprawy dostaw energii na Krym; uzależniony od ukraińskich elektrowni półwysep nie otrzymuje jej od listopada. Wznowienie dostaw będzie możliwe jedynie po podpisaniu umowy, w której znajdą się słowa, iż Krym należy do Ukrainy - ogłosił.

 

Poroszenko poinformował, że Ukraina nie prowadzi energetycznej blokady Krymu. - To druga strona odmówiła podpisania umowy. To nie było stanowiskiem Ukrainy. Nigdy nie uznamy aneksji Krymu, tak jak nie uznaje jej cały świat - zaznaczył.

 

Ukraińscy bohaterowie i zakładnicy mają wrócić do kraju

 

Podczas konferencji, odpowiadając na pytania dziennikarzy, Poroszenko przyznał, że spotykał się w ostatni poniedziałek w Kijowie z wysłannikiem Rosji ds. sytuacji w Donbasie Borisem Gryzłowem.

 

- Będę spotykał się z kimkolwiek, by tylko do domu powrócili (uwięzieni w Rosji) ukraińscy bohaterowie: Nadia Sawczenko i Ołeh Sencow, by wolność odzyskali ukraińscy zakładnicy, którzy znajdują się na okupowanych terytoriach i w Rosji, by zapewnić ciszę na froncie i powstrzymać ostrzeliwanie ukraińskich pozycji - oświadczył.

 

PAP