Jednocześnie ponad połowa (56 proc.) pytanych firm ocenia swoją kondycję jako dobrą lub bardzo dobrą (ponad 26 proc).

 

Przedsiębiorstwa, bardziej niż w poprzednim roku, liczą się ze wzrostem podatków i innych kosztów prowadzenia działalności (prawie dwie trzecie ankietowanych przedsiębiorców uważa, że w 2016 roku wzrosną podatki). W ocenie ankietowanych przedsiębiorców, największe zagrożenia tego roku to: wysokie obciążenia podatkowe i para-podatkowe oraz nadmierna biurokracja, wysoka presja konkurencyjna na ceny i w rezultacie niskie marże i zyski, trudności z pozyskaniem pracowników o odpowiednich kwalifikacjach, a także konkurencja ze strony szarej strefy.

 

Szefowie firm byli też pytani o najpilniejsze zadania dla nowego rządu. Stwierdzili, że rządzący powinni skutecznie i zgodnie z prawem ograniczyć szarą strefę oraz wyłudzenia podatku VAT. "Trzeba ścigać firmy, które go nie płacą, a nie przerzucać ten problem na uczciwych przedsiębiorców, których najprościej namierzyć" – argumentował jeden z badanych.

 

Postulują także, by ograniczyć wymogi sprawozdawczo-finansowe i biurokrację, w tym kontekście wymieniali: zbyt długie oczekiwanie na uzyskanie decyzji administracyjnej i brak odpowiedzialności urzędnika za podejmowane decyzje.

 

Niezmiennie też upominają się o usprawnienie wymiaru sprawiedliwości. "Obecnie firma zakończyła proces o zapłatę za dostawę po 7 latach i 3 miesiącach i to w sytuacji braku kwestionowania przez klienta faktu dostawy, ilości i ceny towaru" – skarżył się w ankiecie jeden z prezesów.

 

Chcieliby też uelastycznienia kodeksu pracy "tak, by przedsiębiorca miał możliwość zatrudniania pracowników na umowach innych niż umowa o pracę".