Do mieszkania we wrocławskiej dzielnicy Krzyki policjanci weszli wczoraj rano. Wcześniej dostali informację, że w lokalu mogą być produkowane narkotyki. - Informacja się potwierdziła. Na miejscu, w laboratorium, w którym wytwarzano środki odurzające, funkcjonariusze znaleźli ponad 650 sztuk opakowań z gotowymi dopalaczami. Było tam też blisko 5 kilogramów suszu roślinnego oraz 2 kanistry z cieczą wykorzystywaną do produkcji dopalaczy - powiedział w rozmowie z portalem polsatnews.pl asp. szt. Paweł Petrykowski z wrocławskiej policji.

 

Policjanci znaleźli około trzech tysięcy sztuk woreczków strunowych, około 4,3 tys. sztuk pustych opakowań z nadrukami, a także urządzenia służące do zgrzewania opakowań foliowych, mieszania, suszenia i pakowania dopalaczy. W trakcie przeszukania mieszkania zajmowanego przez zatrzymanego mężczyznę, znaleziono też kilkadziesiąt porcji marihuany.

 

Substancje będą teraz przebadane przez biegłego, który ustali ich dokładny skład.