- Chcemy zrobić podział na prokuratury rejonowe, okręgowe, regionalne i prokuraturę krajową. Dokonać przejrzystego podziału. 40 proc. prokuratorów w Polsce zajmuje się kontrolą swoich kolegów, ocenami, wizytacjami. Tak prokuratura funkcjonować nie może - powiedział Wójcik.


Poseł PiS zaznaczył, że w wielu państwach funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego są połączone. - To jest dobre z punktu widzenia obywateli, bo minister sprawiedliwości, który ma walczyć z przestępczością, musi mieć instrumenty, a ten instrument to m.in. prokuratura, którą powinien sobie kształtować – powiedział Wójcik w rozmowie z Bartoszem Kurkiem. – Za bezpieczeństwo obywateli odpowiada rząd, czyli także minister sprawiedliwości, a dziś jest: "my nic nie możemy, prokuratura jest niezależna, idźcie i pytajcie" - dodał.

 

Wójcik odpierał zarzuty, że prokurator generalny będzie mógł wpływać na działania służb. - Prokurator generalny będzie mógł poprosić o to, żeby przeprowadzono pewne czynności. Tam nie ma żadnych sankcji, nie może tego wymusić - zaznaczył.


Polityk PiS zapowiedział także likwidację pionu wojskowego prokuratury. - Stworzymy departament do spraw wojskowych na poziomie centralnym, którym będzie zarządzał jeden z zastępców prokuratora generalnego – wyjaśnił.


- To bardzo dobrze, że minister sprawiedliwości i prokurator generalny będzie miał bardzo silną władzę. Weźmie całkowicie odpowiedzialność za to, co się dzieje w walce z przestępczością - podkreślił Wójcik. Poseł powiedział także, że zawód prokuratora został zdeprecjonowany. – Prokuratorzy muszą być nagradzani za to, że dobrze pracują. Należy dostrzec dobrych prokuratorów - dodał.