- Jesteśmy oburzeni obecną sytuacją. Platforma Obywatelska powzięła jakieś tam zobowiązania ws. uchodźców, o których mniej więcej wiemy. Teraz Prawo i Sprawiedliwość mówi, że pakt jest zawarty i trzeba się wywiązać z umowy, ale nad tym wszystkim jest jeszcze naród - powiedział Marek Jakubiak.

 

Piotr Witwicki zauważył, że zobowiązania, które podjęła Polska nie są kolosalne i nie powinniśmy mieć problemu z liczbą około 8000 uchodźców. - Tu nie chodzi o liczby, lecz o to, kto jest tym uchodźcą. Poza tym dzisiaj Niemcy oficjalnie już mówią, o co im chodziło. Angela Merkel miała plan. Potrzebne było 800 tysięcy mężczyzn do zatrudnienia w przemyśle niemieckim. A skoro przyjechało trochę więcej, to Niemcy chcą się nimi podzielić, bo mają problem. Niech sobie sami dają radę z tą kwestią  – powiedział poseł Kukiz’15.

 

Sejmowe logo do zmiany

 

Marek Jakubiak wyjaśnił też, dlaczego apeluje o zmianę logo Sejmu.

 

 

- Posłowie mają jedne z najbrzydszych legitymacji, jakie widziałem na oczy. Nawet poprzednie logo było zdecydowanie ładniejsze. Obecne kosztowało 80 tys. zł. Nad Sejmem powiewa czarna flaga, w dodatku wydaje się, że logo powinno zawierać godło Polski - argumentował.

 

Gotowi do przyjęcia około 400 uchodźców

 

Wczoraj rząd wyraził gotowość do przyjęcia w tym roku nie więcej niż 400 uchodźców z Grecji oraz Włoch. Będą to najprawdopodobniej Syryjczycy i Erytrejczycy. Nie oznacza to, że będą to jedyni uchodźcy, jakich przyjmie Polska. - Jesteśmy zobowiązani do tego, aby składać deklaracje, w których określamy gotowość do przyjęcia określonej liczby uchodźców. To pierwszy krok - powiedziała premier Beata Szydło.