- Terroryści z ISIS zmuszają ponadto dziewczęta do zawierania małżeństw w bardzo młodym wieku, a od 9. roku życia są one zobowiązane chodzić z całkowicie zasłoniętą twarzą - powiedział w telewizji Nos dyrektor generalny tajnych służb holenderskich Bob Bertholee.

 

- Ich pierwszym obowiązkiem jest jak najwcześniejsze urodzenie dziecka, co nastąpi w warunkach niespełniających minimalnych standardów medycznych - dodał. Zadaniem tych dziewcząt ma również być werbowanie kandydatów do udziału w aktach terrorystycznych i walce prowadzonej przez Państwo Islamskie.

 

"Będą mieli wykoślawioną psychikę"

 

- Chłopcy wciągnięci do udziału w dżihadzie nie mają przed sobą długiej perspektywy życia - opiniuje Bertholee. - Jeśli nawet przeżyją, będą mieli wykoślawioną psychikę po przeżyciach, jakie przypadną im w udziale  -uważa dyrektor.

 

Analiza przeprowadzona przez AIVD wykazuje, że na terytoriach Iraku i Syrii kontrolowanych przez ISIS przebywa ze swymi rodzicami co najmniej 70 dzieci pochodzących z Holandii.

 

PAP