Wykorzystanie środków w programie MdM w dalszym ciągu utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Na koniec 2015 roku na dopłaty przeznaczono ponad 370 mln zł z zapisanych w ustawie 730 mln z puli roku 2016. Oznacza to, że zanim rok 2016 się zaczął, środki zostały zostały wykorzystane już w 50 proc. Rodzi to obawy o moment, kiedy pieniądze na dopłaty się wyczerpią. Kluczowym pozostaje termin wstrzymania przyjmowania wniosków.

 

Na pewno zabraknie pieniędzy

 

Środków w 2016 roku niemal na pewno zabraknie. Wskazuje na to dynamika składanych wniosków o dopłaty, która systematycznie rośnie po wejściu w życie nowelizacji ustawy w dniu 1 września 2015 roku. Do końca sierpnia 2015 roku zarezerwowanych zostało niespełna 14 proc. środków. Najważniejszą zmianą w noweli jest umożliwienie otrzymania dopłaty na zakup mieszkań i domów z rynku wtórnego. Przed zmianami w prawie wnioski można było składać tylko na zakup nowego mieszkania.

 

Największy przyrost wartości złozonych podań nastąpił w listopadzie i grudniu minionego roku. Tylko w tych dwóch ostatnich miesiącach poziom wykorzystania środków wzrósł z niecałych 21 proc. na koniec października do niemal 51 proc. na koniec 2015 roku.

 

Pusto w kasie programu


Jeśli w pierwszych miesiącach 2016 roku zostanie utrzymana dynamika wartości składanych wniosków z listopada i grudnia 2015 roku, to zarezerwowane w ustawie 730 milionów zł zostanie wyczerpanych w marcu, a najpóźniej w kwietniu tego roku.

 

Możliwy jest niewielki spadek liczby składnych wniosków. Koniec roku to czas, kiedy wiele osób składało swoje wnioski, aby uniknąć zmian związanych z obowiązującym od nowego roku wymogiem posiadania większego wkładu własnego. Dopłata MdM bardzo często stanowi znacznie mniejszą część w odniesieniu do ceny transakcyjnej niż umowne 10 proc., 15 proc., 20 proc. czy 30 proc.

 

Możliwe jednak także, że nastapi wiele osób przyspieszy decyzję o złożeniu wniosku. Dotyczy to tych którzy chcą skorzystać z rządowego programu. Perspektywa szybkiego zakończenia MdM juz w 2016 roku może skłonić klientów do szybszego znalezienia nieruchomości i złożenia wniosku.

 

Lata kolejne na razie niezagrożone


Wstrzymanie przyjęcia wniosków w 2016 roku będzie dotyczyć tylko tych nieruchomości, w przypadku których uruchomienie dopłaty miałoby nastąpić właśnie w tym roku.

 

Ciągle można składać wnioski z datą uruchomienia dopłaty w latach kolejnych, czyli w 2017 i 2018 roku. Jak na razie z puli roku 2017 zarezerwowanych zostało dopiero 4,64 proc. środków, a z puli na 2018 roku - tylko 0,04 proc. środków.