Próba obejmowała ponad 1500 obywateli Turcji z całego kraju. 9,3 proc. ankietowanych nie uważa Państwa Islamskiego za organizację terrorystyczną, podczas gdy 5,4 proc. popiera działania i cele ISIS. Blisko 9 proc. biorących udział w ankiecie Turków odpowiedziało, że Państwo Islamskie to nie bojówka militarna czy ugrupowanie, ale kraj bądź region administracyjny.
 
Suleyman Ozeren, prezydent think-tanku Global Policy and Strategy z Ankary powiedział reporterom agencji Reutera, że w Turcji coraz silniej odczuwa się wpływy zarówno ISIS, jak i Partii Pracujących Kurdystanu.
 
- Zapobieganie radykalizacji polityki powinno być priorytetem dla rządzących. Zjawisko niesie za sobą bardzo poważne i ciężkie w skutkach konsekwencje - dodał Ozeren.
 
W minionym roku w Turcji doszło do dwóch samobójczych ataków terrorystycznych, do organizacji których przyznali się członkowie Państwa Islamskiego - w Suruc i Ankarze. Podczas drugiego z ataków zginęły 102 osoby, a ponad 400 innych zostało rannych. 
 
Reuters