Spodziewają się one, że dzięki temu przynajmniej mniejsze sieci zapłacą mniejszą stawkę podatku niż zakładane 2 proc. rocznie. Natomiast zdaniem ekspertów od e-handlu postawi on polskie firmy internetowe w bardzo trudnej sytuacji.

 

Polskie podmioty będę zmuszone do stosowania wyższych cen, co znacznie obniży ich konkurencyjność wobec zagranicznych sklepów - uważa Monika Majewska z firmy odzieżowej Balladine.com.

 

Szacuje się, że w tym roku na zakupy w sieci Polacy wydadzą ok. 45 mld zł, czyli o ponad 20 proc. więcej niż w 2015 r. Podatek obrotowy od handlu ma przynieść w br. 2 mld zł. Zacznie obowiązywać w I kwartale.

 

PAP