Pracownicy organizacji humanitarnych tłumaczą, że w przypadku terytoriów okupowanych negocjacje w sprawie przejazdu często są bardzo trudne. Dostarczenie pomocy będzie również trudne logistycznie, ponieważ konwoje muszą przejeżdżać przez terytoria poddane kontroli zwalczających się grup militarnych.

 

40 tys. ludzi narażonych na śmierć głodową

 

Zagrożonych śmiercią głodową w mieście Madaya jest blisko 40 tysięcy ludzi. Są oni narażeni na bardzo trudne warunki pogodowe z powodu srogiej zimy.

 

Według danych międzynarodowej organizacji Lekarze bez Granic (MsF) w mieście tym od 1 grudnia z powodu głodu zmarły już 23 osoby. Według przebywających na miejscu lekarzy co najmniej 250 osób jest w stanie skrajnego wyczerpania.

 

Trzy miasta

 

Pomoc Światowego Programu Żywnościowego ONZ dotrze również do dwóch innych syryjskich miast: Fua i Kefraja w prowincji Idlib.

Według ONZ trwająca od 2011 roku wojna domowa w Syrii kosztowała życie ponad 250 tys. ludzi.

 

PAP, Polsat News