Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 10 rano. 27-letni mężczyzna wjeżdżając Oplem Astrą na teren stacji benzynowej w Sosnowcu przy ul. 11 listopada wpadł w poślizg. Samochód uderzył w dystrybutor gazu. Urządzenie zostało poważnie uszkodzone. Doszło do rozszczelnienia instalacji dostarczającej gaz pod ciśnieniem.

 

Obsługa stacji natychmiast zakręciła zawór doprowadzający gaz do dystrybutora, dzięki czemu w najbliższej okolicy stacji nie trzeba było nikogo ewakuować z budynków.

 

Straż pożarna sprawdziła uszkodzony dystrybutor i upewniła się, czy na stacji występuje jeszcze niebezpieczeństwo. Na czas tych czynności policja wyłączyła z ruchu pobliskie ulice.

 

Kierowca opla był trzeźwy. Policja i prokurator ustalą, czy wypadek mógł doprowadzić do zagrożenia życia i zdrowia wielu osób. Od tych ustaleń będzie zależało, czy kierowca zostanie ukarany.