W wypowiedzi dla niedzielnego wydania niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz stwierdził, że działania rządu PiS w Polsce to "niebezpieczna putinizacja europejskiej polityki" i napomniał, że "taka polityka jest sprzeczna z europejskimi podstawowymi wartościami".

 

Zdaniem europosła Czarneckiego, "jeżeli padają aluzje do Putina to akurat najbardziej proputinowskim krajem w Europie obok Grecji są Niemcy". - Niech niemiecki polityk uważa więc z takimi zarzutami - powiedział Czarnecki.

 

- Nasza reakcja będzie stanowcza. Nastąpi ona w styczniu przyszłego roku kiedy odbędą się wybory na szefa Parlamentu Europejskiego. Pan przewodniczący Schulz stara się o reelekcję. Myślę, że nie tylko na nasze głosy nie może już liczyć. Zrobimy wiele by tych głosów uszczknąć mu jeszcze trochę - dodał.

 

Polsat News