Przewodniczący europarlamentu Martin Schulz w wypowiedziach dla niemieckiej gazety "Frankfurter Allgemeine Zeitung" komentuje działania rządu PiS w Polsce mówiąc o "niebezpiecznej putinizacji europejskiej polityki" i napomina, że "taka polityka jest sprzeczna z europejskimi podstawowymi wartościami". - Wypowiedzi Martina Schulza są z zasady ostrzejsze, niż wymaga tego sytuacja - oceniła Lubnauer. Dodała, że "równocześnie to, co się dzieje w Polsce, może niepokoić inne kraje europejskie".

 

Jeśli już, to orbanizacja

 

- Jeśli miałabym używać jakiegoś porównania, to bym użyła "orbanizacja" kraju - skomentowała posłanka. Lubnauer szczególnie niepokoi ostatnie spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z premierem Węgier Victorem Orbanem, "które było niczym innym, jak wyciąganiem polskich spraw na arenę międzynarodową, tylko że tam, gdzie można znaleźć posłuch i akceptację tego, co się robi".

 

Zdaniem Lubnauer to orbanizacja jest bardziej niepokojąca ze względu na podobne jak w Polsce wydarzenia na Węgrzech. Na poparcie tej tezy wymieniła "zamach na sąd konstytucyjny", oraz "daleko idące ograniczenie mediów, bo również niepublicznych".

 

- Każdy rozsądny polityk będzie uważał, że trzeba grać z najlepszymi - dodała Lubnauer. W jej ocenie "należy współpracować z tymi krajami, które kształtują politykę, a nie z tymi, które w niej biernie uczestniczą".

 

"Ustaw nie należy pisać ani na kolanie, ani na czas"

 

Posłowie Nowoczesnej nie złożyli w Sejmie jeszcze ani jednego projektu ustawy, choć od wyborów parlamentarnych minęło 2,5 miesiąca. W programie "Graffiti" w Polsat News w czwartek Kamila Gasiuk-Pihowicz powiedziała, że Nowoczesna "pracuje nad nimi".

 

- W tym tygodniu będą złożone trzy ustawy Nowoczesnej. Dotyczące finansowania partii, przywilejów związków zawodowych oraz ciszy wyborczej. Są przygotowane kolejne ustawy – poinformowała dziś Lubnauer. - Ustawy powstawały od dłuższego czasu, ale konsultowaliśmy je z naszymi środowiskami ekspertów - powiedziała Lubnauer. Jak stwierdziła: "ustaw nie należy pisać ani na kolanie, ani na czas".

 

Polsat News