PiS skasowało rządowy program refundacji in-vitro. Potrwa on tylko do lipca. W zamian ma być ogłoszony rządowy program prokreacji oparty na naturalnym planowaniu rodziny.

 

Dla wielu par oznacza to koniec marzeń o dziecku, których dzięki rządowemu programowi refundacyjnemu urodziło się w ciągu ostatnich czterech lat blisko 4 tysiące. W trakcie leczenia jest 17 tysięcy par.

 

Samorząd Łodzi, najbardziej wyludniającego się miasta w Polsce, postanowił, że do in-vitro będzie się dokładał.