Premier zapewniała, że nowy podatek to możliwość wyrównania szans wielkich firm handlowych i właścicieli małych sklepów. 

 

- Chcemy podkreślać przede wszystkim tę równość, na którą stawiamy, równość szans. Bo o to idzie, żeby były równe szanse, a każdy już te szanse wykorzysta bądź nie. To będzie jego działanie, ale szanse muszą być równe - powiedziała Beata Szydło dodając, że podatek od hipermarketów jest jednym z priorytetów rządu.   

 

Poprawić wpływy budżetowe

 

- Nie ukrywamy, chodzi o to, żeby poprawić wpływy budżetowe, ponieważ chodzi nam o to, żeby zrealizować w Polsce ważne programy, projekty prospołeczne, które są w tej chwili w Polsce bardzo potrzebne - powiedziała premier Beata Szydło do handlowców przybyłych na spotkanie w Kancelarii Premiera.

 

- Wszystkie uwagi państwa będziemy przyjmowali, będziemy uważnie wsłuchiwali się w państwa głos - zapewniła handlowców premier. - Nie zakończymy prac, dopóki nie wydyskutujemy wszystkich tych kwestii, które dzisiaj budzą wątpliwości, czy  które są też ważne do podniesienia, a nie zostały przez nas zauważone - dodała szefowa rządu.

 

- Tak ma wyglądać praca polskiego rządu - podkreśliła premier. - Będziemy zawsze rozmawiali, a szczególnie w tych kwestiach, które dotyczą przedsiębiorczości i gospodarki - dodała Beata Szydło.


Projekt ustawy PiS dotyczący tego podatku zakłada 2-proc. stawkę od przychodów sklepów o powierzchni powyżej 250 mkw.