W odpowiedzi na list Timmermansa Stępkowski napisał, że "Polska w pełni uznaje wolność i pluralizm mediów, traktując je jako kluczowy element pluralistycznego społeczeństwa".

 

"Nowelizacja z dnia 30 grudnia 2015 r. dotyczy funkcji właścicielskich Państwa sprawowanych wobec spółek będących własnością Skarbu Państwa i w żadnym razie nie jest to środek wykonawczy Dyrektywy 2010/13/UE" - wyjaśnia wiceszef polskiej dyplomacji. "Wszystkie kompetencje regulacyjne przyznane Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, w tym kompetencje mające na celu zapewnienie pluralizmu, pozostają nienaruszone. Nie ma takich wymogów prawa unijnego, które by nakazywały przyznać organowi regulującemu rynek mediów kompetencje ustalania składu zarządów spółek mediów publicznych" - zaznacza wiceminister w liście, którego fragmenty publikuje MSZ.

 

Jak podaje MSZ, w swoim liście Stępkowski "wyraził przypuszczenie, że wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej mógł otrzymać mylące i stronnicze wobec rządu polskiego informacje". "Wolność informacji i wolność słowa są w pełni doceniane i przestrzegane przez rząd polski, który podejmuje działania niezbędne dla pełnego ich zapewnienia" - podkreśla Stępkowski. Potwierdził on też gotowość rządu polskiego do współpracy z KE, zastrzegając jednak, że "narażanie rządu polskiego na interwencje inspirowane przez niesprawiedliwe, stronnicze i politycznie motywowane enuncjacje może nieść za sobą niekorzystne konsekwencje dla tej współpracy, czego należy starannie unikać".

 

Stępkowski zwrócił również uwagę na oświadczenie Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w którym oceniono, że "media publiczne w ciągu ostatnich lat osiągnęły stan patologii charakteryzujący się między innymi jednostronnością polityczną i brakiem pluralizmu, co prowadziło do manipulacji i przedstawiania nieprawdziwego obrazu Polski. Media publiczne nie wypełniają swojej misji ani obowiązków, na co SDP wskazało w czasie swojego Nadzwyczajnego Zjazdu, domagając się radykalnych zmian".

 

Stępkowski podkreślił też, że "rząd polski zamierza spełnić oczekiwania wyrażone przez największą polską organizację zrzeszającą pracowników mediów".

 

PAP