Zaatakowany to 33-letni policjant Jesse Hartnett. Funkcjonariusz siedział w radiowozie w trakcie służby, gdy nagle nieznany mężczyzna oddał w jego kierunku jedenaście strzałów. Policjant został trzy razy trafiony w ramię.

 

- Zostałem trafiony, mocno krwawię – krzyczał przez policyjne radio 33-latek. Na miejsce przybyły służby i schwytały napastnika. Okazało się, że strzały zostały oddane z kradzionej broni.

 

 

Ciężko ranny policjant przeżył atak. Został przewieziony do miejscowego szpitala.

 

Napastnik nie jest muzułmaninem

 

- Mężczyzna, który strzelał do policjanta w Filadelfii i deklarował wierność bojownikom Państwa Islamskiego najprawdopodobniej nie jest muzułmaninem – powiedział agencji Reutera wysoki przedstawiciel największej w Stanach Zjednoczonych organizacji chroniącej praw muzułmanów.
 
Reuters, ABC News