Oprócz zmian dotyczących służby cywilnej, nowelizacja wprowadza też zmiany w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z nimi prezesa ZUS ma powoływać premier na wniosek ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, złożony po zasięgnięciu opinii Rady Nadzorczej Zakładu. Dotąd premier powoływał prezesa ZUS na wniosek ministra spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru.

 

1600 wyższych stanowisk w Służbie Cywilnej do obsadzenia

 

Wyższe stanowiska w służbie cywilnej to: dyrektor generalny urzędu; dyrektor i zastępca dyrektora departamentu lub komórki równorzędnej w KPRM, ministerstwie i urzędzie centralnym; dyrektor i zastępca dyrektora wydziału lub komórki równorzędnej w urzędzie wojewódzkim; wojewódzki lekarz weterynarii i jego zastępca; kierujący komórką organizacyjną i jego zastępca w Biurze Nasiennictwa Leśnego. Według podawanych ostatnio danych, stanowisk takich jest ok. 1600.

 

Zgodnie z nowelizacją, np. dyrektorów generalnych urzędów powoływać będą ministrowie, kierownicy urzędów centralnych, szef KPRM lub wojewoda.

 

Stosunki pracy wygasną 30 dni od wejścia noweli w życie

 

Stosunki pracy z osobami zajmującymi w dniu wejścia w życie noweli wyższe stanowiska w służbie cywilnej wygasną po upływie 30 dni od dnia wejścia w życie nowelizacji, jeżeli przed upływem tego terminu nie zostaną im zaproponowane nowe warunki pracy lub płacy.

 

W nowelizacji zlikwidowany został wymóg posiadania przez szefa służby cywilnej 5-letniego doświadczenia na stanowisku kierowniczym w administracji rządowej lub 7-letniego w jednostkach sektora finansów publicznych.

 

Znowelizowana ustawa likwiduje też wobec szefa służby cywilnej wymóg, by nie był członkiem partii politycznej w okresie 5 lat poprzedzających objęcie stanowiska. Nie może on być jednak członkiem partii politycznej w momencie objęcia stanowiska.

 

Powstanie nowa Rada Służby Cywilnej

 

Nowelizacja likwiduje dotychczasową R adę Służby Cywilnej, przy premierze powstać ma natomiast Rada Służby Publicznej. Rada ta ma liczyć od 7 do 9 członków powoływanych przez premiera. Ich kadencja trwać ma 4 lata, mają pełnić swoją funkcję społecznie. Szef rządu ma powoływać przewodniczącego i wiceprzewodniczącego rady.

 

Funkcjonująca dotychczas Rada Służby Cywilnej liczyła 15 członków. Premier powoływał 8 członków rady spośród osób, które spełniały kryteria konieczne dla pracy w służbie cywilnej oraz - na wniosek klubów parlamentarnych - 7 członków rady reprezentujących wszystkie kluby parlamentarne.

 

Nowelizacja wzbudziła dużo kontrowersji

 

Podczas prac parlamentarnych obecne zmiany w służbie cywilnej krytykowane były przez opozycję, która oceniła, że doprowadzą one do "zniszczenia i demontażu" korpusu SC. Politycy opozycji zarzucali PiS, że zmiany sprowadzają się do zwolnienia osób zajmujących wyższe stanowiska w SC i zatrudnienia w ich miejsce pracowników bez doświadczenia w administracji. Według opozycji doprowadzą także do zniesienia zasady apolityczności korpusu urzędniczego.

 

Zarzuty odpierała szefowa kancelarii premiera Beata Kempa, która zapewniała, że apolityczność wszystkich członków korpusu służby cywilnej obowiązuje i niezmienione pozostają przepisy, że członkowie korpusu nie mogą manifestować poglądów politycznych, łączyć zatrudnienia w służbie cywilnej z mandatem radnego, czy tworzyć partie polityczne i działać w nich.

 

Z kolei odnosząc się do kwestii rezygnacji z konkursów przy obsadzie wyższych stanowisk w służbie cywilnej Kempa oceniła, że zasada przeprowadzania konkursów w praktyce okazywała się "fikcyjna".

 

Rząd stanął na stanowisku, że zmiany wprowadzane nowelizacją "pozytywnie wpłyną na administrowanie i zarządzanie kadrami w służbie cywilnej, a przez to na efektywne wykonywanie zadań państwa".

 

PAP