Autorzy adaptacji zapoznali się z różnymi wersjami polskich tłumaczeń tragedii Szekspira - z XIX w. i z lat 90. ubiegłego wieku.

 

- Nie byliśmy zadowoleni z interpretacji zawartej w tłumaczeniach, więc często sięgaliśmy do oryginału. Rola Kleopatry jest w nich spłaszczana. W oryginale ważna staje się rola Pompejusza, a u nas istotny jest Eunuch - powiedział Tomasz Jękot.

 

Zdaniem reżysera, współcześnie postać Kleopatry wywołuje przede wszystkim skojarzenia seksualne. Tymczasem w okresie, gdy dzieło powstało, jego odbiorcy z pewnością dostrzegali w nim aluzję do panującej wówczas w Anglii królowej Elżbiety I. Przedstawienie w Teatrze im. Jaracza ma prowokować widzów do poszukiwania współczesnych konotacji.

 

Scenografię zdominują ciemne barwy i woda

 

W roli Kleopatry wystąpi Agnieszka Skrzypczak, w Marka Antoniusza wcieli się Krzysztof Wach. Tłem dla spektaklu będzie scenografia Agaty Skwarczyńskiej - dominują w niej ciemne barwy, na scenie pojawi się także woda - według symboliki egipskiej mająca moc dawania i odbierania życia - w której będą grać aktorzy.

 

Wystawa fotografii Krzysztofa Millera

 

Premierze towarzyszyć będą wydarzenia nawiązujące do tematyki wojny, miłości, władzy, kobiet, a także kultury świata arabskiego. W foyer Teatru w sobotę otwarta zostanie wystawa fotografii fotoreportera Krzysztofa Millera. Prezentowane zdjęcia to część jego projektu "Kobieta na wojnie". Bohaterki fotografii - kobiety w różnym wieku, występujące w różnych rolach - zostały sportretowane na terenach działań wojennych.

 

W niedzielę widzowie będą mogli spotkać się z autorem wystawy oraz z kierownikiem Katedry Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki Uniwersytetu Łódzkiego prof. dr hab. Markiem Dziekanem, który wspólnie z aktorami Teatru Kamilą Sammler, Grażyną Walasek oraz Mariuszem Siudzińskim zaprezentuje poezję Hatifa Janabiego.

 

PAP