Roztargniona 20-latka jechała we wtorek pociągiem z Mannheim do Saarbrucken. Po wyjściu z pociągu zorientowała się, że zostały w nim wyjątkowo cenne skrzypce wykonane przez wybitnego włoskiego lutnika Antonio Stradivariego. Instrument należał do serii "General Dupont Grumiaux”. Amerykanka natychmiast poinformowała dworcową policję o pozostawieniu skrzypiec w pociągu.


Funkcjonariuszom udało się go znaleźć na minutę przed odjazdem pociągu w powrotną trasę do Mannheim. Skrzypaczka, po sprawdzeniu czy instrument nie został uszkodzony, była przeszczęśliwa - napisała w komunikacie lokalna policja.

 

Reuters