26-letnia specjalistka od stylu zmiennego stwierdziła, że swoimi wynikami zasłużyła na wynagrodzenie bez stawiania jej dodatkowych wymagań. Hosszu domaga się też większego wsparcia dla pływaków w kwestii sprzętu.

 

 

Szef węgierskiej federacji Tamas Gyarfas, poinformował że część jej warunków już została spełniona. Sam konflikt porównał do kłótni rodzinnej i wyraził nadzieję, że wkrótce zostanie rozwiązany.

 

Budapeszt będzie gospodarzem przyszłorocznych pływackich mistrzostw świata.

 

PAP