Prezydent Andrzej Duda podpisał w czwartek po południu trzy ustawy przyjęte na poprzednim posiedzeniu Sejmu w tym tzw. ustawę medialną. Zgodnie z nowelą mandaty dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych TVP oraz Polskiego Radia wygasają, a ich nowe organy będą powoływane przez ministra skarbu państwa "do czasu wprowadzenia nowej organizacji mediów narodowych".
 
Dodatkowo minister skarbu został zobowiązany do dostosowania statutów TVP, PR i regionalnych rozgłośni Polskiego Radia do przepisów nowelizacji oraz stwierdzenia nieważności tych przepisów statutów, które są sprzeczne z nowelizacją.

 

Nowelizacja została opublikowana w Dzienniku Ustaw w czwartek wieczorem. Przepisy wejdą w życie w piątek. Nowela straci moc obowiązywania z dniem 30 czerwca 2016 roku.

 

"Pierwszy etap"

 

Zdaniem autorów nowych przepisów ustawa stanowi pierwszy etap reformy mediów publicznych, zmierzającej do ustanowienia systemu mediów narodowych. "Jego filarami będą instytucje niemające charakteru spółek akcyjnych, którym zapewni się stabilne źródła finansowania. Stworzenie nowego systemu organizacji i finansowania mediów narodowych wymaga kilku miesięcy intensywnych prac i będzie następnym etapem reformy" - wskazują autorzy.

 

Wiceminister kultury odpowiedzialny za reformę mediów Krzysztof Czabański powiedział PAP 29 grudnia, że projekt lub projekty ustaw określających strukturę, organizację i finansowanie mediów publicznych będą gotowe do procedowania w parlamencie wiosną.

 

- Następnym krokiem po przyjęciu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji będzie przekształcenie mediów publicznych w media narodowe, poprzez zmianę ich ustroju prawnego. Duża ustawa medialna (obejmująca oprócz TVP i Polskiego Radia również Polską Agencję Prasową) będzie gotowa do procedowania w parlamencie w marcu lub kwietniu. Możliwe, że byłyby to dwa projekty: pierwszy określający ustrój, sposób organizacji i strukturę mediów narodowych, a drugi dotyczący sposobu ich finansowania. Nie chcę tego przesądzać. Jednak moim zdaniem, jeżeli robić następny krok, to już całościowo - powiedział Czabański.

 

Polsat News, PAP