W Shenzen Chinka nie miała wiele do powiedzenia w pojedynku z najlepszą polską tenisistką. W pierwszym secie Radwańska przełamała rywalkę w czwartym gemie, utrzymywała swoje podanie, co wystarczyło do zwycięstwa 6:4.

W drugiej partii przez pierwsze cztery gemy obie zawodniczki wygrywały przy swoim serwisie. Później na korcie rządziła już reprezentantka Polski, która zwyciężyła do trzech.

 

Walkę o finał Radwańska stoczy z Niemką Anną-Leną Friedsam (95.), która wyeliminowała Czeszkę Kateriną Siniakovą - 6:4, 2:6, 6:1. Z tą rywalką Polka zmierzy się po raz pierwszy. W drugim półfinale zmierzą się Węgierka Timea Babos oraz Amerykanka Alison Riske. W puli nagród chińskiej imprezy jest 500 tysięcy dolarów.

 

Radwańska jest jedyna Polką na chińskich kortach. W singlu i w deblu miała wystąpić także Magda Linette, jednak nie pojawiła się na korcie. Powodem było zatrucie pokarmowe i gorączka.

 

PAP