Jej szef, Olivier Schrameck, napisał do przewodniczącej ERGA, Madeleine de Cock Buning, że Grupa Europejskich Regulatorów powinna "wyrazić zaniepokojenie wobec reformy publicznych usług audiowizualnych wdrożonej przez polski rząd" - pisze AFP, która dotarła do treści listu. Schrameck za niezbędne uznał, aby ERGA okazała poparcie Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. To właśnie KRRiT jest członkiem ERGA z ramienia Polski. Zaś sama ERGA ma służyć wzmocnieniu współpracy krajowych regulatorów audiowizualnych oraz przygotowywaniu wspólnych inicjatyw dotyczących rynku audiowizualnego w Unii Europejskiej.

 

Zwrot ku kontroli rządu?

 

Stanowisko Francuskiej Wyższej Rady ds. Audiowizualnych to nie pierwsza tego typu reakcja na zmiany dotyczące polskich mediów publicznych. Komisarz Rady Europy ds. praw człowieka Nils Muižnieks zaapelował już do prezydenta Andrzeja Dudy o niepodpisywanie tzw. małej ustawy medialnej. Jego zdaniem ustawa "w sposób niepokojący poddaje media publiczne pod bezpośredni nadzór rządu, przyznając mu prawo do mianowania i odwoływania członków rad nadzorczych i zarządów” TVP i Polskiego Radia.

 

Wczoraj rzecznik Rady Europy Andrew Cutting poinformował, że cztery organizacje dziennikarskie – Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich, Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy, Europejska Federacja Dziennikarzy i Komitet Ochrony Dziennikarzy – zwróciły się do Rady Europy w sprawie ustawy o mediach publicznych w Polsce. Według tych organizacji zmiany w mediach publicznych przewidują "usunięcie gwarancji niezależności publicznej telewizji i radia" i "zwrot ku bezpośredniej kontroli rządowej nad strategiczną i redakcyjną postawą nadawców publicznych".

 

PiS: nasza reforma oceniana jest błędnie

 

Odpowiedzialny za przeprowadzenie reformy medialnej PiS, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Krzysztof Czabański, zarzucił protestującym organizacjom dziennikarskim nieznajomość założeń reformy i jej błędną ocenę.

 

31 grudnia Senat zaakceptował nowelę tzw. ustawy medialnej, która przewiduje wygaśnięcie mandatów dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych TVP oraz Polskiego Radia. Nowelizacja zakłada też zmniejszenie liczebności rad nadzorczych spółek medialnych, a także powoływanie ich nowych organów przez ministra skarbu państwa "do czasu wprowadzenia nowej organizacji mediów narodowych". Ustawa trafiła już do prezydenta.

 

PAP