Dziś "Sheila" czuje się już dobrze. Po wielkiej ucieczce wróciła do domu, gdzie ją ostrzyżono. Jej wełna ważyła 21 kilogramów.

 

Nie dogoniła jednak nieoficjalnego rekordzisty świata, "Chrisa". Znaleziono go w pobliżu stolicy Australii, Canberry we wrześniu 2015 roku. Nosił na grzbiecie 41 kilogramów wełny.

 

Najsłynniejszą owcą na świecie był jednak nowozelandzki "Shrek", który zasłynął tym, że przez 6 lat unikał strzyżenia. Gdy go w końcu złapano, w 2004 roku, okazało się, że nosił 27 kilogramów runa. Telewizje  przeprowadziły relację na żywo ze strzyżenia. Obliczono, że z uzyskanej wełny można uszyć ponad 20 garniturów.

 

"Shrek" szybko zyskał status celebryty. Jeździł po świecie reklamując nowozelandzką wełnę i, jak policzono, przyniósł tamtejszej gospodarce dziesiątki milionów funtów. Spotkał m.in. byłą już premier Nowej Zelandii Helen Clark, gościł u prezydenta Chile oraz na antenie CNN. Zdechł w wieku 16 lat, w czerwcu 2011 roku.

 

Ponad 4-milionowa Nowa Zelandia słynie z hodowli owiec. Według danych z 2013 roku, na jednego mieszkańca przypadło 12 owiec. W liczącej ponad 23 mln mieszkańców Australii na jednego z nich przypada 5 owiec. 

 

Foto: AP