Nigel Farage twierdzi, że chciano go zabić

Świat
Nigel Farage twierdzi, że chciano go zabić
Flickr/Gage Skidmore/CC BY 2.0

51-letni lider eurosceptycznej brytyjskiej partii UKIP Nigel Farage powiedział, że pod koniec października w okolicy francuskiej Dunkierki doszło do wypadku, w wyniku którego od jego Volvo V70 odpadło koło. Polityk przyznał, że w ostatnich latach wielokrotnie otrzymywał pogróżki. Farage nie wie jednak, kto mógłby stać za ewentualną próbą zamachu na jego życie.

- Gdy jechałem tym odcinkiem drogi, nagle poczułem, że tracę kontrolę nad samochodem. Zwolniłem, włączyłem światła awaryjne i wtedy, nagle, odpadło jedno z kół. Zatrzymałem samochód i wysiadłem. Od razu przeskoczyłem za barierki, by uniknąć jadących samochodów i ciężarówek - przytacza relację polityka brytyjski dziennik "Daily Mail".

 

Śruby poluzowane we wszystkich kołach

 

Farage poinformował również, że gdy na miejscu pojawiła się policja, funkcjonariusze mieli powiedzieć mu, że mogło być to "celowe działanie". Dowodem na to miał być fakt, że w samochodzie poluzowane były śruby we wszystkich czterech kołach. Zdaniem policjantów coś takiego nie mogło wydarzyć się przypadkiem - miał powiedzieć Farage.

 

 

abc.es, dailymail.co.uk

po/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze