Akcje Ferrari nie wywołały jednak dużego zainteresowania na mediolańskiej giełdzie - po debiucie spadły o 5,6 proc. do poziomu 42,31 euro za akcję.

 

Niewiele lepiej było też na giełdzie w Nowym Jorku. W październiku Fiat Chrysler sprzedał 10 proc. akcji Ferrari. Producent aut spod znaku czarnego konia zyskał wtedy na Wall Street niemal 900 mln dol, ale akcje sprzedawane początkowo po 52 dolary na koniec roku 2015 były warte o 4 dolary mniej.

 

Pomimo nieprzekonującego wejścia na giełdę rok 2015 był dla Ferrari udany. Firma sprzedała 7 tys. 255 aut i wypracowała zysk w wysokości 265 mln euro. Producent zamierza w 2019 roku sprzedać 9 tys. egzemplarzy Ferrari.

 

nasdaq.com