Do tej pory na bagażnik rowerowy montowany na haku holowniczym, choć można było go kupić w sklepach całkowicie legalnie, prawo o ruchu drogowym zakazywało montowania dodatkowych tablic.


O wydanie tablicy wnioskuje właściciel auta


Od 1 stycznia 2016 roku wejdzie w życie rozporządzenie umożliwiające wydawanie dodatkowej tablicy rejestracyjnej umieszczanej na bagażniku zakrywającym tylną tablicę rejestracyjną. Nowe przepisy pozwolą na zgodne z prawem i bezpieczne korzystanie z bagażnika zakrywającego tylną tablicę rejestracyjną samochodu.


O dodatkową tablicę będzie mógł wnioskować właściciel pojazdu. Za jej wydanie odpowiadać ma organ rejestrujący, który jest właściwy dla miejsca rejestracji samochodu. Zgodnie z nowym prawem taka tablica będzie musiała mieć numer rejestracyjny pojazdu, na którym zamontowany ma być rowerowy bagażnik.


Kiedy dojdzie do utraty dodatkowej tablicy, właściciel pojazdu może złożyć oświadczenie o jej utracie i ubiegać się o wydanie nowej.

 

Zasady i koszty

 

W rozporządzeniach przewidziano, że tablice muszą odpowiadać wzorom określonym w przepisach ws. rejestracji i oznaczania pojazdów. "Dodatkowa tablica rejestracyjna powinna być umieszczana na bagażniku w miejscu konstrukcyjnie do tego przeznaczonym i zgodna z obowiązującym wzorem. Do legalizacji tablicy będzie wydawany jeden komplet nalepek legalizacyjnych" - podaje resort infrastruktury i budownictwa.


W nowych przepisach wskazano też szczegółowe zasady dotyczące warunków montażu bagażnika na haku holowniczym. Wyraźnie zaznaczono, że możliwa jest sytuacja, gdy użytkowany bagażnik zasłania tylne światła pojazdu - wtedy dozwolony będzie wyłącznie bagażnik, który posiada własne światła zewnętrzne. Podstawowym warunkiem jest oczywiście posiadanie bagażnika mającego odpowiednie miejsce, gdzie można wstawić tablicę.


Jak wynika z rozporządzeń, za wydanie zalegalizowanej tablicy rejestracyjnej trzeba będzie uiścić opłatę, na którą składa się 50 proc. opłaty za wydanie tablic samochodowych oraz opłata za wydanie kompletu nalepek legalizacyjnych. Obecnie to odpowiednio 40 i 12,5 zł - w efekcie całkowity koszt wyniesie 52,5 zł.


Skorzysta jeden na stu kierowców

 

Resort resort infrastruktury i budownictwa szacuje, że rocznie o wydanie dodatkowej tablicy wnioskować może nawet ok. 1 proc. właścicieli pojazdów, czyli mniej więcej 200 tys. kierowców. Zdaniem Bartłomieja Markiewicza, szacunki resortu mogą być nieco zawyżone, ale wprowadzenie nowych przepisów na pewno wpłynie pozytywnie na popularność rowerowych bagażników na hak.

 

- W pierwszym roku obowiązywania nowych regulacji z pewnością widoczne będzie spore zainteresowanie dodatkowymi tablicami. Wdrażane zmiany dają bowiem użytkownikom pewność dotyczącą legalności użytkowania bagażników, czego niestety wcześniej nie było - przewiduje Bartłomiej Markiewicz, ekspert firmy Taurus produkującej bagażniki samochodowe.


"Trzeba było liczyć na rozsądne podejście drogówki"


Na kwestię niedostosowania polskiego systemu prawnego zwracano uwagę od lat. W większości państw Europy nie ma podobnego problemu i zainteresowana osoba może bez problemu wyrobić trzecią tablicę rejestracyjną. 


Brak "życiowych" przepisów doprowadził do tego, że zaczęto stosować rozwiązania alternatywne. - Dotychczas osoba chcąca przetransportować rowery za pomocą tego typu bagażnika musiała liczyć na rozsądne podejście drogówki lub użyć sposobu. Takim rozwiązaniem było dorabianie tzw. tablicy informacyjnej, dzięki której numery rejestracyjne pozostają - zgodnie z polskim prawem - widoczne. Legalność takiego rozwiązania pozostawała jednak zależna od interpretacji przepisów - powiedział Bartłomiej Markiewicz.

 

biketrendy.pl